niedziela, 11 maja 2014

Welcome to my world






Marudzenia nie będzie. Ani obrażania. Smutku, wal się. Słodkopierdzącym opowieściom o tym jak cudnie jest Matce Ziemii kiedy stąpam po niej boskimi krokami także mówię nie.

Będzie natomiast o tym co zdoła spostrzec me wnikliwe oko, podsłuchać dociekliwe ucho i posmakować niecierpliwy język. Chcę podzielić się z Wami dobrymi emocjami, kiedy tylko najdzie mnie ochota i poskromić te złe kiedy będzie taka potrzeba. Będę komentować, opisywać, rozkminiać, chwalić, ganić i bluźnić. Nie toleruję głupoty, hejterstwa, kradzieży, fochów i ...braku tolerancji, uwielbiam za to spontaniczność, optymizm, rozmowy przy herbacie (czytaj winie) i bieganie w deszczu. To co? Zaczynam! 

Witaj w moim świecie!  



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz